menu

senior.pl - aktywni w każdym wieku

Wróć   Klub Senior Cafe > Generacja 50Plus > Różności
Zarejestruj się FAQ / Pomoc Szukaj Dzisiejsze Posty Oznacz Fora Jako Przeczytane

Różności ... czyli tematy, które "nie pasują" gdzie indziej

Odpowiedz
Narzędzia wątku Przeszukaj ten wątek
  #17581  
Nieprzeczytane 22-09-2019, 08:47
ramzes101's Avatar
ramzes101 ramzes101 jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jan 2018
Miasto: łódzkie
Posty: 1 635
Domyślnie

Witam panie w słoneczny poranek.Jadziu, pisałaś wczoraj, że cię wypiszą, ale to chyba w poniedziałek? Jak tam samopoczucie? Ja po ostatniej operacji biodra powoli dochodzę do siebie. Powinienem dużo chodzić, ale przypętało mi się przeziębienie. Na szczęście już się kończy. Trzymaj się i nie dawaj się, jak i ja próbuję, ale łatwo nie jest...Pozdrawiam
__________________
JanuszJanuszJanusz
Odpowiedź z Cytowaniem
  #17582  
Nieprzeczytane 22-09-2019, 10:42
Kaima's Avatar
Kaima Kaima jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Sep 2011
Miasto: Mazowsze
Posty: 13 700
Domyślnie


No właśnie, Jadziu, gdzie jesteś?
Dzień dobry. Pochmurno, ale ciepło. Wybieram się na ostatni w tym sezonie dłuższy wypad rowerowy. A potem już tylko na działkę i wokół miasta - pogoda nie była sprzyjająca, bo to albo wiatr, albo upał, ale i tak przekręciłam ponad 1000 km.
__________________
W życiu bywają noce i bywają dnie powszednie, a czasami bywają też niedziele. (Maria Dąbrowska)
Odpowiedź z Cytowaniem
  #17583  
Nieprzeczytane 22-09-2019, 13:34
enia60's Avatar
enia60 enia60 jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Aug 2007
Miasto: małopolska
Posty: 17 774
Domyślnie

brawo,brawo Krysiu przejechałaś BB Tour z przerwami ale jednak

Bałtyk - Bieszczady Tour. 1008 km non stop. Rowerem.

to piękna aktywność ,przejechaliśmy z mężem potem z synem co się dało w obrębie powiatu i nieco poza ,teraz tylko kibicuję

ale nie zatrzymuję się w domu właśnie kończę obiad i w drogę
dzisiaj w poszukiwaniu babiego lata


pozdrawiam Was kochani
Odpowiedź z Cytowaniem
  #17584  
Nieprzeczytane 22-09-2019, 14:09
Jadzia P.'s Avatar
Jadzia P. Jadzia P. jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Mar 2008
Miasto: Polska
Posty: 11 537
Domyślnie

Witam Was moi mili
Od wczoraj jestem w domu, nie czuję się zbyt dobrze bo mam problemy z ciśnieniem....całe życie byłam niskociśnieniowcem a teraz skacze....raz wysoki, raz niskie ale jak jest wysokie to takie baaardzo wysokie
Wczoraj musiałam korzystać z usług SOR i dopiero zastrzyk uregulował moje ciśnienie...
Dzis piekna pogoda, czuję się w miarę dobrze i zaraz pojedziemy do lasu....mam nadzieję, że wszystko będzie ok.
Krysiu, 1000 km to dla mnie nie do osiągnięcia choć jeszcze nie tak dawno też dużo jeżdziliśmy rowerami....teraz stoją w piwnicy i czekają ....na co ???...mąż mówi, że jeszcze będziemy jeżdzić ....oby
Eniu to obie będziemy szukały babiego lata
Janusz pociesz się, że zawsze po burzy świeci słońce....burza w Twoim życiu już była,teraz czas na słońce czego Ci życzę z całego serca
Pozdrawiam wszystkich i wracam do realu
Odpowiedź z Cytowaniem
  #17585  
Nieprzeczytane 22-09-2019, 19:14
enia60's Avatar
enia60 enia60 jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Aug 2007
Miasto: małopolska
Posty: 17 774
Domyślnie

Jadziu miałam podobną przygodę z ciśnieniem,ponieważ zdarzyło się o północy wezwałam pogotowie ,wylądowałam na SOR ,rano po badaniach wróciłam do domu.Lekarz rodzinny zmienił mi leki,chyba nawet dwukrotnie , teraz jest dobrze.Ale ten przypadek był w kilka miesięcy po śmierci męża i z tym kojarzyłam ten przypadek.

Cytat:


Wczoraj musiałam korzystać z usług SOR i dopiero zastrzyk uregulował moje ciśnienie..



babie lato było ,snuło się po polach .Spacer ścieżką wśród pól do lasu był piękny ale trochę męczący za daleka trasa.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #17586  
Nieprzeczytane 22-09-2019, 19:40
maluna's Avatar
maluna maluna jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2009
Miasto: Wielkopolska
Posty: 26 677
Domyślnie

Daje Wam tylko znać, że jestem, mąż robi postępy,
już troszkę chodzi przy balkoniku, tylko piny od kart
zapomniał
Jestem okropnie zmęczona, po całodziennych jazdach
i zaraz się spoziomuję, bo zasypiam przy komputerze,
ale czeka mnie jeszcze wyjście z psem na siusiu, ale
to jak ona będzie chciała, bo na stare lata jest chimeryczna
i mną rządzi
Pa, pa, dobranoc
__________________
Małgosia


http://www.klub.senior.pl/moje/maluna/blog/
Odpowiedź z Cytowaniem
  #17587  
Nieprzeczytane 22-09-2019, 21:03
Kaima's Avatar
Kaima Kaima jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Sep 2011
Miasto: Mazowsze
Posty: 13 700
Domyślnie

Cytat:
Napisał enia60
w drogę, dzisiaj w poszukiwaniu babiego lata
Eniu, babiego lata mam dość na długo. Dzisiaj dosłownie fruwały całe pasma i przylepiały się do twarzy. Co chwila musiałam puszczać ster, żeby się oskubać. Wyjazd był udany, bardzo dobre zakończenie lata. Pojechaliśmy 12 km za miasto do knajpy na obiad. W drodze powrotnej chcieliśmy obejrzeć dom, który buduje nasz burmistrz. Pojechaliśmy złą drogą, zrobiliśmy koło 9 km, budowę widzieliśmy z daleka i przyjechaliśmy z powrotem pod restaurację. Ale nie narzekam, chociaż zmęczona jestem bardzo. Najwięcej kilometrów przejechałam w ubiegłe lato - 1375 i pewnie to jest mój życiowy rekord, nie będę go poprawiać.
Eniu, o rajdzie BB nie słyszałam, poszukam w internecie, bo jestem ciekawa.
Teraz już zbieram się do łóżka, myślę, że będę dobrze spała, czego i Wam życzę.
Jadziu
Dobranoc!
__________________
W życiu bywają noce i bywają dnie powszednie, a czasami bywają też niedziele. (Maria Dąbrowska)
Odpowiedź z Cytowaniem
  #17588  
Nieprzeczytane 22-09-2019, 21:25
ditta hop's Avatar
ditta hop ditta hop jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jan 2010
Miasto: Mysłowice
Posty: 11 207
Domyślnie

Witajcie dziewczyny i chłopaku.
Cały dzień przesiedziałam w domu. Wczoraj dałam sobie w kość w ogrodzie więc dzisiaj boli wszystko.
Jadziu uważaj na SIEBIE takie skoki ciśnienia sa bardzo niebezpieczne. Miałaś badania koronografii? - ja miałam takie skoki a było to spowodowane zatkaniem tętnicy sercowej. Mam założone 2 stenty odstepie 5 letnim. 0d ostatniego minęło 6 lat. 0rdynator jak wychodziłam z PAKS to ordynator powiedział mi " do zobaczenia za jakies 5 lat".
Małgosiu Twoj mąż miał tylko kłopoty z sercem czy też cos jeszcze. Przepraszam, że pytam ale moj mąż bardzo szybko po operacji serca wstał i szybko wrócił do normalności.
Jutro wybieram sie do ZUSu,mam nadzieje, że nic mi w końcu nie przeszkodzi. Wybieram sie jak "gęś do Cieplic" zawsze cos mi wyskoczy.
Dobranoc kochani.
__________________
Grażyna

Moje ustronie
Odpowiedź z Cytowaniem
  #17589  
Nieprzeczytane 23-09-2019, 12:16
Kaima's Avatar
Kaima Kaima jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Sep 2011
Miasto: Mazowsze
Posty: 13 700
Domyślnie

Hej! Witam Was w pierwszy dzień jesieni!



Wczoraj było pełno słońca, a dzisiaj pochmurno - jesień, jesień już. Jest ciepło, ale na rower nie mam ochoty - za bardzo sforsowałam się wczoraj.



Eniu, poczytałam o BB Tour. To impreza dla zawodowców-wyczynowców. 1008 km w średnio 60 godz., wliczając w to odpoczynek - nie mieści się w głowie. Marzy mi się rajdzik w grupie maksymalnie 5 osób np. dookoła Mazowsza, czy chociażby dookoła powiatu. Już wyliczyłam nawet, ile kilometrów moglibyśmy przejeżdżać dziennie, aby to nie była katorga, ale przecież nikomu nie będzie się chciało. Pomarzyć jednak mogę...
__________________
W życiu bywają noce i bywają dnie powszednie, a czasami bywają też niedziele. (Maria Dąbrowska)

Ostatnio edytowane przez Kaima : 23-09-2019 o 17:24.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #17590  
Nieprzeczytane 23-09-2019, 14:15
enia60's Avatar
enia60 enia60 jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Aug 2007
Miasto: małopolska
Posty: 17 774
Domyślnie

dzień dobry moi mili

Krysiu tak to dla wyczynowców ,chciałam podkreślić że uzyskałaś wynik podobny nieważne w jakim czasie
ale pomysł na stworzenie grupy super,cała zima przed Tobą do planowania trasy itp.


mój niedzielny spacer














Odpowiedź z Cytowaniem
  #17591  
Nieprzeczytane 23-09-2019, 14:36
maluna's Avatar
maluna maluna jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2009
Miasto: Wielkopolska
Posty: 26 677
Domyślnie

Eniu, widzę, że też masz u siebie wąwóz?
Na dworze jest pięknie, ale nie mam chęci na spacery
Jutro pojadę do miasta i kupię mężowi, coś do jedzenia,
bo narzeka, że od kolacji do śniadania, za duży odstęp
czasu i jest głodny, a to chyba dobry znak
__________________
Małgosia


http://www.klub.senior.pl/moje/maluna/blog/
Odpowiedź z Cytowaniem
  #17592  
Nieprzeczytane 23-09-2019, 17:24
Kaima's Avatar
Kaima Kaima jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Sep 2011
Miasto: Mazowsze
Posty: 13 700
Domyślnie

Eniu, trasa Twojego spaceru nadawałaby się na marsz przełajowy. W młodości często z uczniami chodziłam na takie wędrówki - bo nie miałam zobowiązań - jak zawsze argumentował dyrektor. Z konieczności polubiłam...
Małgosiu, przygotuj najsmakowitsze smakołyki, mąż szybko nabierze sił.
__________________
W życiu bywają noce i bywają dnie powszednie, a czasami bywają też niedziele. (Maria Dąbrowska)
Odpowiedź z Cytowaniem
  #17593  
Nieprzeczytane 23-09-2019, 19:37
maluna's Avatar
maluna maluna jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2009
Miasto: Wielkopolska
Posty: 26 677
Domyślnie

Jutro kupię dobrą wędlinkę i zrobię sałatkę jarzynową
Muszę jeszcze kupić odpowiednie pudełko, żeby miał w czym
przechowywać jedzenie w lodówce.
Idę popatrzę na TV, a potem do łóżka, bo rano wybieram
się do miasta
Dobranoc!
__________________
Małgosia


http://www.klub.senior.pl/moje/maluna/blog/
Odpowiedź z Cytowaniem
  #17594  
Nieprzeczytane 24-09-2019, 07:25
Kaima's Avatar
Kaima Kaima jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Sep 2011
Miasto: Mazowsze
Posty: 13 700
Domyślnie

Dzień dobry! Pogoda jak niejesienna - słońce, błękit, tylko temperatura straszy, raptem 4 st. Gdy się ociepli, pojadę na działkę, w końcu zarząd skreśli mnie z listy użytkowników, bo tak mało w tym roku angażowałam się.
A teraz na kawę zapraszam! Miłego dnia!

__________________
W życiu bywają noce i bywają dnie powszednie, a czasami bywają też niedziele. (Maria Dąbrowska)
Odpowiedź z Cytowaniem
  #17595  
Nieprzeczytane 24-09-2019, 09:43
ramzes101's Avatar
ramzes101 ramzes101 jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jan 2018
Miasto: łódzkie
Posty: 1 635
Domyślnie

Witam. Wchodzę tu, żeby Jadzia nie myślała, że o niej zapomniałem. Nie mógłbym - przecież dzieli nas 5 minut jazdy samochodem. Moja lekarka dała mi leki "na wszystko". A byłem trzy tygodnie w szpitalu na rehabilitacji i ciśnienie mierzone codziennie rano nie przekroczyło 130. Cholesterolu i trójglicerydów mam tak mało, że powinienem chyba dokupić na rynku u ruskich. Itd., itp. Moja rodzinna twierdzi, że jak zacząłem brać leki - to muszę brać. No nie wiem.
Problemy to mam z chodzeniem ale to na własną prośbę. Nigdy nie lubiłem spacerów. Jeśli gdzieś szedłem, musiałem mieć cel. A ponad 40 lat mieszkałem przy parku, do którego Jadzia musi jechać przez całe miasto.
Jadziu, zdrowia życzę, jeszcze pojeździcie na rowerach. A ja się przymuszam do stacjonarnego
__________________
JanuszJanuszJanusz
Odpowiedź z Cytowaniem
  #17596  
Nieprzeczytane 24-09-2019, 11:12
maluna's Avatar
maluna maluna jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2009
Miasto: Wielkopolska
Posty: 26 677
Domyślnie Dzień dobry!

Wróciłam z zakupów i zaglądam, co u Was?
Cytat:
Moja lekarka dała mi leki "na wszystko".
A byłem trzy tygodnie w szpitalu na rehabilitacji i ciśnienie mierzone codziennie rano nie przekroczyło 130.
Janusz, mój starszy brat, też miał tak zbijane ciśnienie,
aż trafił na inną lekarkę, która powiedziała, że w starszym wieku,
ciśnienie powinno być około 140 i nie trzeba go zbijać,
bo wtedy serce dostaje za mało krwi. Teraz utrzymuje
takie ciśnienie i czuje się bardzo dobrze.
Często, natura wie co robi
Generalnie nie dowierzam lekarzom, bo jest wielu dyletantów,
co widać po stanie mojego męża, który z trudem dochodzi
do siebie, po zabiegu, gdzie ludzie chodzą na drugi dzień.
Pocieszam się, że każdy jest inny, ale pożyjemy,
zobaczymy, bo innego wyjścia nie mam
Miłego dnia Wam życzę!
__________________
Małgosia


http://www.klub.senior.pl/moje/maluna/blog/
Odpowiedź z Cytowaniem
  #17597  
Nieprzeczytane 24-09-2019, 15:20
Uka's Avatar
Uka Uka jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2009
Miasto: B-B
Posty: 13 110
Domyślnie

Hej

Piękna pogoda więc trudno usiedzieć w domu.
W niedzielę zaliczyłam Szczyrk, Wisłę, Istebną i Żywiec.
Takie kółeczko całodniowe sobie zrobiliśmy.

Czytam co piszecie o ciśnieniu i dorzucę taką ciekawostkę medyczną .
Byłam u kardiologa i po badaniu przepisał mi leki obniżające ciśnienie ( Betaloc i Prestarium) !
Mam 110/ 60 i wysoki puls !
Rozumiecie coś z tego ?
Na szczęście cholesterolu nie zauważył, bo na 100% dostałabym statyny !!!

I bądź tu mądry człowieku

Idę na jogę...
Miłego dnia
Odpowiedź z Cytowaniem
  #17598  
Nieprzeczytane 24-09-2019, 16:19
Jadzia P.'s Avatar
Jadzia P. Jadzia P. jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Mar 2008
Miasto: Polska
Posty: 11 537
Domyślnie

Witam miłe towarzystwo
U mnie rano było dość chłodno...teraz świeci słońce i jest w miarę ciepło.
Wczoraj zięć kupił bilety do cyrku (drogie jak cho....) i poprosił byśmy poszli ze Stasiem ....dla dziecka była to rozrywka a my pamiętając jakie cyrki były kiedyś aż tak bardzo nie byliśmy zachwyceni.
Pomijam, że nie ma występów zwierząt ale i artystów za wielu nie było...najwięcej czasu zajmowały występy klauna
Małgosiu dla mnie ciśnienie 140 to jest już dość duże ale nie aż takie by korzystać z SOR....od takiego się zaczęło i cały czas szło w górę aż do......230/120 a puls momentami przekraczał 150....nie pomagały tabletki pod język , dopiero zastrzyk unormował ciśnienie , oby na zawsze
Eniu ja babiego lata w lesie nie spotkałam, jeszcze...
Mój małż ma problem i twierdzi , że nie widzi grzybów bo ma za słabe okulary ....a ja twierdzę, że grzybów po prostu nie ma .
Janusz jak dostałeś lek na wszystko to z pewnością będziesz zdrowy....a chodzenie/spacerowanie albo się lubi albo nie.
Ja bardzo lubię chodzić (choć coraz mniej )i wiele osób się dziwi, że do miasta wolę na nogach niż samochodem....jak byłam młoda to chodziłam do pracy i z pracy pieszo pomimo, że jest tramwaj ....(z Karniszewic do PKO) to dla Janusza, on będzie znał odległość
Małgosiu życzę dużo zdrowia dla Twojego męża...będzie miał uraz do szpitali po tym incydencie...
Grażynko mnie podczas wizyty pani profesor powiedziała, że prawdopodobnie musi być koronografia....do domu wyszłam bez koronografii i bez wypisu bo na wyniki badań trzeba dość długo czekać. Nie wiem co powiedzą jak już będą wyniki...
Krysiu zdjęcia super
Właśnie w TV mówią, że największe biuro turystyczne zbankrutowało...Neckermann też bo jest z nim powiązany i bardzo dużo polskich turystów ma problemy.
Pozdrawiam wszystkich
Ula , Marta , Jadzia mirelka


Odpowiedź z Cytowaniem
  #17599  
Nieprzeczytane 25-09-2019, 16:42
Kaima's Avatar
Kaima Kaima jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Sep 2011
Miasto: Mazowsze
Posty: 13 700
Domyślnie

Dzień dobry po południu! Teraz akurat słońce się schowało, ale jest ciepło.
Małgosiu, jak czuje się małżonek? Jadziu, jak się trzymasz?
Piszecie o ciśnieniu... Nie wiem, jakie mam w cyfrach, ale chyba właściwe, skoro dobrze się czuję. Zaczynają się jednak jakieś sprawy gastryczne. Na razie do wytrzymania, może to chwilowe...
Dzień właściwie zszedł mi na niczym - byłam na zakupach, byłam w bibliotece, ugotowałam barszcz czerwony z fasolą na obiad. Poszłam do starostwa, bo mój paszport stracił ważność, ale okazało się, że w moim mieście nie mogę tego załatwić, odpowiednie urzędy są w byłych miastach wojewódzkich. Przypadkiem zlikwidowano komunikację autobusową... Pani w urzędzie poradziła mi jechać do Warszawy, bo odległość porównywalna i tam załatwiają w krótkim terminie, a nie obowiązuje rejonizacja. Do Warszawy na szczęście mogę dojechać bez kłopotu.
Miłego popołudnia!
Ps: Jadziu, te piękne zdjęcia zrobiła Enia, moje jest tylko jedno.
__________________
W życiu bywają noce i bywają dnie powszednie, a czasami bywają też niedziele. (Maria Dąbrowska)

Ostatnio edytowane przez Kaima : 25-09-2019 o 16:48.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #17600  
Nieprzeczytane 25-09-2019, 20:20
Jadzia P.'s Avatar
Jadzia P. Jadzia P. jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Mar 2008
Miasto: Polska
Posty: 11 537
Domyślnie

Witaj Krysiu i wszyscy pozostali
U mnie dziś zimno i mokro, a mnie jest szkoda lata, takiego pięknego, polskiego lata.
Babiego lata w lesie nie ma, grzybów też nie ma więc może po deszczach jak się zrobi ciepło to może wtedy coś urośnie.
Krysiu czuję się w miarę dobrze ale wiesz ja uważam , że wszystko aby leczyć trzeba porobić badania....badania mam zrobione tylko czekam na wyniki i wtedy być może moje problemy zostaną rozwiązane...
Krysiu fajnie masz , że masz blisko do Warszawy
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz

 



Narzędzia wątku Przeszukaj ten wątek
Przeszukaj ten wątek:

Zaawansowane wyszukiwanie

Zasady pisania postów
Nie Możesz: tworzenie nowych wątków
Nie Możesz: odpowiadanie na posty
Nie Możesz: wysłanie załączników
Nie Możesz: edytowanie swoich postów

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 02:53.

 
Powered by: vBulletin Version 3.5.4
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.