menu

senior.pl - aktywni w każdym wieku

Wróć   Klub Senior Cafe
Zarejestruj się FAQ / Pomoc Szukaj Dzisiejsze Posty Oznacz Fora Jako Przeczytane

pandemia
10-18-2020 01:21 PM

Pada, leje, siąpi, znów pada.... W takie poranki trudno jest znaleźć emerytowi motywację,
żeby wstać z łóżka. Ale jakoś znajdujemy, bo co prawda pada, ale tylko z góry,
wieje, ale tylko w jedną stronę itd, itp.
Rozumiem apele do seniorów " Zostańcie w domu" , rozumiem, akceptuję, pozostaję.
Pozostając w domu trochę jak to szamoczące się zwierzę w klatce muszę
szukać sobie czynności zastępczych.
Dobrze, gdy ma się szerokie zainteresowania i internet,
dobrze, gdy ma się jakąś pasję, wówczas czas przyspiesza i łatwiej
o poczucie indywidualnego , własnego sensu istnienia.
Nawet jak wypowiedzieć i zdefiniować go trudno.

W takim średniowieczu znano kilka sposobów na zwalczanie zarazy:
A) procesje błagalne
B) ucieczka z miasta ( bogatsi mieli gdzie wyjechać)
C) Szukać winnego grzesznika i na stos z nim.

W skuteczność modłów już mało kto wierzy. Przebudowuje się konfesjonały,
żeby nie było zakażeń, ogranicza liczbę wiernych na nabożeństwach.

Nie każdy może wyjechać do puszczy, mało kto ma ku temu warunki,
ale za to każdy może szukać winnego.

Stosów nie palimy, jednakże co się rządzącym dostaje
od strony mediów niezależnych za nieprzygotowanie służby zdrowia do drugiej fali zachorowań
to wzbudza swoistą schadenfreude w widzach i czytelnikach.
Ot, taki psychologiczny mechanizm ...

Wczoraj odnotowano rekord zakażeń raportowanych w ciągu jednego dnia
- 9622 nowe przypadki, a w piątek - rekord zgonów - 132 osoby.
W niedzielę liczba osób w szpitalach wzrasta do 8076, a osób wymagających respiratorów - do 649.
Może te liczby będą stanowić maksimum krzywej i teraz już tylko z górki?
__________________
Odpowiedz 0 Komentarzy



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 03:24.

 
Powered by: vBulletin Version 3.5.4
Copyright ©2000 - 2020, Jelsoft Enterprises Ltd.